Jako że jestem ostatnio wielkim fanem dronów inspekcyjnych, nie mogłem przejść obojętnie obok Cleo Dronut X1 Pro — kompaktowego drona bez zewnętrznych śmigieł, stworzonego do pracy w ciasnych i niebezpiecznych przestrzeniach. Dzięki toroidalnemu systemowi napędu, stabilizacji lotu i LiDARowi, ten latający „donut” sprawdza się tam, gdzie klasyczne drony nie mają szans.
Jak wiecie, ostatnio wkręciłem się w temat dronów inspekcyjnych — i gdy zobaczyłem Skydio R10, szczęka mi opadła :) To nie jest kolejny gadżet dla entuzjastów FPV. To narzędzie stworzone z myślą o realnym zagrożeniu, ciasnych przestrzeniach i misjach, w których liczy się każda sekunda.
Ostatnio w Polsce media mainstreamowe straszą dronami kontrolującymi skład chemiczny dymu unoszącego się z naszego prywatnego komina. Dlatego chciałbym zapytać was, na jakiej podstawie prawnej np. lokalny samorząd może wysłać nad nasza prywatną posesje drona? Czy operator takiego drona winien legitymować się jakimiś specjalnymi uprawnieniami a może do takich lotów wystarczy zwykły strażnik miejski upoważniony przez lokalnego burmistrza?